768
Podobał mi się bp. Pieronek, lecz tak jak wszyscy
to ich jest członek. A członek jak to czasem pręży się lub w zwisie i raz jest dobrze, innym widzimisię.
To nie kościół a ateiści doprowadzili dzisiejszy świat do zagłady. Tak jak dzisiaj w świecie i Internecie, kościół nie był tak atakowany i zginęło więcej wiernych niż za czasów Nerona. To ateiści rządzili Europą przez dziesiątki lat i doprowadzili kraj do ruiny a my nie możemy mówić że jest cacy. Ta wypowiedź , to jest brak poszanowania uczuć dla osób inaczej myślących i nie wierzących. Ruch Palikota będzie dążył na wszystkie sposoby do obalenia konkordatu przed zakusami Watykanu. Musimy powstrzymać niebywałą inwazję na nasze państwo, które się stało ostatnią ostoją Watykanu w Europie. We Włoszech
4 ha a u nas tysiące. Walczmy z zacofaniem i ich ostatnim królestwem w Europie i i świecie. Walczmy z głupotą moherów i próbą im przewodnictwa, przed ogłupiałym do bólu Jarosławem Kaczyńskim i jego naśladowcami teorii zabójstwa a nie katastrofy lotniczej, której uległa też nie douczona część społeczeństwa. Choć nie mają w tym żadnych widocznych udziałów, próbują narzucić reszcie społeczeństwa, swoją niedorzeczną wizję katastrofy
zaplanowanej przez nasz rząd i stronę Radziecką udanej próby pozbycia się naszego kierownictwa rządu. Chcemy czy nie chcemy, musimy znosić ich wygłupy i niedorzeczności, bo bat schował tata,
i nastał czas bezkarności, ale tylko tych co w rządzie a resztę to można po uszach a najczęściej po kieszeni, bo od różnic aż się nie jednemu w oczach mieni.
2013-01-08 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
Widok z Wawelu.
wtorek, 8 stycznia 2013
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Gierek lata 70-te i Polska po 1945r.
766
Gierek lata 70-te i Polska po 1945
Straty wojenne polski są oceniane na 50 bilionów dolarów.
Który więc z okresów powojennej Polski, jest okresem największego rozkwitu i dobrobytu i dlaczego ?
Można to oceniać pod wieloma płaszczyznami, które są do siebie nie podobne pod względem czasu, techniki, ilości zatrudnionych, wykształcenia, infrastruktury, ilości sprzętu, jego doskonałości, komunikacji oraz dostępności materiałowej. W każdej zmianie czasu jest niemożliwa do porównania i zależna od podstawowego czynnika jakim jest możliwość finansowa i prawna. Polska była krajem w 52% rolniczym a brak elektryfikacji i duży analfabetyzm, potęgował ubytki wiedzy technicznej spowodowanej wojną.
Odbudowę rozpoczęto w całym kraju, bo jeśli chodzi
o budownictwo, to zniszczone były miasta nieraz prawie w 90%. Ile wśród zniszczeń było mostów, dróg, kolei, fabryk, elektrowni, tramwai, zakładów przemysłowych, szkół, kościołów to tylko poszczególne miasta mogły by na ten temat dać odpowiedź. Całości dopełniła grabież mienia zwłaszcza na zachodzie, oraz grabież maszyn przez ZSRR z naszych terenów. Odbudowa, to nie tylko budowa, ale dodatkowo odgruzowywanie i wywóz tego gruzu. Czy to nie był ten wielki zryw narodu, pracującego nieraz tylko za łyżkę strawy. Nie mówi się tu o dobrobycie, ale o pewnym heroizmie pracy bez widocznego i natychmiastowego zysku, który tak cechuje dzisiaj nas Polaków, że nawet nie podniesie papierka, bo od tego jest sprzątający a jego by po strzyknęło. To zostało zniszczone przez poprzedni ustrój i dlatego wszyscy, którzy wtedy byli
I sekretarzami nigdy nie mogą być przykładem czegoś dobrego, bo byli do tego zmuszani przez komitet Centralny Partii, dla ratowania swojej własnej skóry. Straciliśmy przez to następne lata do czasu uzyskania wolności przez nas samych i "Solidarność". Nikt dzisiaj nie siedzi za politykę, nie jet rozstrzeliwany za przynależność do AK lub wywożony na Sybir bo niby rządzi partia i Komitet Centralny z I Sekretarzem na czele a NKWD robi czystki i wywozi na teren ZSRR.
Czy wyjazdy za granicę do pracy to był okres prosperity i wolności jak paszport nie był prywatnym dokumentem, tylko POLSERWISU czyli mojego chlebodawcy. A ile państwo na mnie wtedy zarabiało
jak pracując po 12 godz. w Algerii w tamtym klimacie, gdzie temp. przez 3 dni w słońcu miała +72 C a rano bez klimatyzacji 36 C zarabiałem 320 dolarów co było najwyższą stawką za myśl techniczną a za godz. Niemcy płacili im 28,5. Toż to wyzysk większy jak w krajach tzw. III świata. Pewnie że lepiej było tam pracować niż w kraju, ale tam trzeba było umieć wiele zawodów i pracować na wysokości. Czy nie mogło być tak jak w dawnej Jugosławi, gdzie rządził Tito i każdy miał paszport przy sobie i pracowali w RFN a zarobki mieli takie jak Niemcy. Dziś się mówi że ludzie wykształceni wyjeżdżają a pracują przy zmywaku. Wykształcenie techniczne jest i było zawsze dobrze płatne, bo do biura zbyt wielu chętnych, chyba że się zna płynnie 3 lub cztery języki. W Iraku mój Arabski był lepszy od Angielskiego naszego tłumacza i prowadzący całość budowy Holender, nie chciał słuchać jego tłumaczenia, tylko mojego choć byłem tam dopiero 4 miesiące. Co to za tłumacz, jak on nie znał zakresu naszych robót i co już było wykonane a co jeszcze jest do zrobienia. To tak na dodatek, dla przyszłych chętnych do pracy za granicą. To nie sztuka jest liczyć na drugich a samemu nie umieć nawet kupić coś do jedzenia Ja od ręki miałbym w tamtym czasie 4.000 marek a wtedy było 2.000 dolarów a była to wartość w tym czasie znacząca. Wybiegłem myślami zbyt daleko a wkraju ?
767
Największym placem budowy stała się Warszawa, którą postanowiono odbudować i przywrócić jej znaczenie jako Stolicy naszego państwa. Czy ktoś jeszcze dzisiaj pamięta, zwłaszcza młodzi, że to cały lud pracujący i kupujący w tym kraju, płacił daninę na jej odbudowę. Społeczny Fundusz Odbudowy Stolicy (SFOS)powstał w 1945 roku. Był to podatek ogólnokrajowy dla wszystkich pracujących i wynosił 0,5% bieżących zarobków. Dodatkowo opodatkowano wódkę znaczkiem 1 zł. i jeszcze pobierano dochody z imprez artystycznych. Były to tak znaczące przychody (około połowa środków finansowych, jakimi dysponowała Polska Ludowa że rozszerzono ich przeznaczenie na inne obiekty w kraju a 1973 przekształcono w Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia. Czy można było tak sobie pomyśleć na początku jego powstania, że i teraz będzie wszystko mało i mało. A gdzie te wszystkie inne obciążenia. To prawda, że dopiero teraz spłacono dług zaciągnięty przez Edwarda Gierka, ale powstał nowy. Więc wracam do tej powojennej odbudowy.
Zbudowano dwie huty stali, stocznie, wielkie zakłady
przemysłowe, elektrownie, były traktory i samochody.
Ludzie pracowali po 6 dni w tygodniu i jeszcze dodatkowo w czynach społecznych w niedzielę. I właśnie ten ustrój, to całe kierownictwo partii, zniszczyło to co w narodzie było najlepsze. Dzisiaj się nic nie opłaci, bo została zniszczona nadzieja na poprawę. Czasy Gierka, to była ułuda że jest lepiej ale w stosunku do tego kompletnego dna jakie powstało za czasów Polski Ludowej. Mamy demokrację, ale ludzie pozostali Ci sami i jeszcze żądają pochwał dla poprzedników, bo nikt nie poniósł kary za tamte czasy. Nauczeni tamtym systemem dalej korzystają
z łatwego sposobu zdobywania pieniędzy, zapominają
o podstawowej sprawiedliwości i ksiądz, prokurator,
poseł, senator, czy nawet rolnik, jest inaczej traktowany i obciążany jak inni a przejedzone składki
emerytów, już nigdy nie znalazły powrotnej drogi.
Zniszczone budynki, drogi, mosty, zakłady da się odbudować - zniszczonego życia już nigdy.
2013-01-07 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
Gierek lata 70-te i Polska po 1945
Straty wojenne polski są oceniane na 50 bilionów dolarów.
Który więc z okresów powojennej Polski, jest okresem największego rozkwitu i dobrobytu i dlaczego ?
Można to oceniać pod wieloma płaszczyznami, które są do siebie nie podobne pod względem czasu, techniki, ilości zatrudnionych, wykształcenia, infrastruktury, ilości sprzętu, jego doskonałości, komunikacji oraz dostępności materiałowej. W każdej zmianie czasu jest niemożliwa do porównania i zależna od podstawowego czynnika jakim jest możliwość finansowa i prawna. Polska była krajem w 52% rolniczym a brak elektryfikacji i duży analfabetyzm, potęgował ubytki wiedzy technicznej spowodowanej wojną.
Odbudowę rozpoczęto w całym kraju, bo jeśli chodzi
o budownictwo, to zniszczone były miasta nieraz prawie w 90%. Ile wśród zniszczeń było mostów, dróg, kolei, fabryk, elektrowni, tramwai, zakładów przemysłowych, szkół, kościołów to tylko poszczególne miasta mogły by na ten temat dać odpowiedź. Całości dopełniła grabież mienia zwłaszcza na zachodzie, oraz grabież maszyn przez ZSRR z naszych terenów. Odbudowa, to nie tylko budowa, ale dodatkowo odgruzowywanie i wywóz tego gruzu. Czy to nie był ten wielki zryw narodu, pracującego nieraz tylko za łyżkę strawy. Nie mówi się tu o dobrobycie, ale o pewnym heroizmie pracy bez widocznego i natychmiastowego zysku, który tak cechuje dzisiaj nas Polaków, że nawet nie podniesie papierka, bo od tego jest sprzątający a jego by po strzyknęło. To zostało zniszczone przez poprzedni ustrój i dlatego wszyscy, którzy wtedy byli
I sekretarzami nigdy nie mogą być przykładem czegoś dobrego, bo byli do tego zmuszani przez komitet Centralny Partii, dla ratowania swojej własnej skóry. Straciliśmy przez to następne lata do czasu uzyskania wolności przez nas samych i "Solidarność". Nikt dzisiaj nie siedzi za politykę, nie jet rozstrzeliwany za przynależność do AK lub wywożony na Sybir bo niby rządzi partia i Komitet Centralny z I Sekretarzem na czele a NKWD robi czystki i wywozi na teren ZSRR.
Czy wyjazdy za granicę do pracy to był okres prosperity i wolności jak paszport nie był prywatnym dokumentem, tylko POLSERWISU czyli mojego chlebodawcy. A ile państwo na mnie wtedy zarabiało
jak pracując po 12 godz. w Algerii w tamtym klimacie, gdzie temp. przez 3 dni w słońcu miała +72 C a rano bez klimatyzacji 36 C zarabiałem 320 dolarów co było najwyższą stawką za myśl techniczną a za godz. Niemcy płacili im 28,5. Toż to wyzysk większy jak w krajach tzw. III świata. Pewnie że lepiej było tam pracować niż w kraju, ale tam trzeba było umieć wiele zawodów i pracować na wysokości. Czy nie mogło być tak jak w dawnej Jugosławi, gdzie rządził Tito i każdy miał paszport przy sobie i pracowali w RFN a zarobki mieli takie jak Niemcy. Dziś się mówi że ludzie wykształceni wyjeżdżają a pracują przy zmywaku. Wykształcenie techniczne jest i było zawsze dobrze płatne, bo do biura zbyt wielu chętnych, chyba że się zna płynnie 3 lub cztery języki. W Iraku mój Arabski był lepszy od Angielskiego naszego tłumacza i prowadzący całość budowy Holender, nie chciał słuchać jego tłumaczenia, tylko mojego choć byłem tam dopiero 4 miesiące. Co to za tłumacz, jak on nie znał zakresu naszych robót i co już było wykonane a co jeszcze jest do zrobienia. To tak na dodatek, dla przyszłych chętnych do pracy za granicą. To nie sztuka jest liczyć na drugich a samemu nie umieć nawet kupić coś do jedzenia Ja od ręki miałbym w tamtym czasie 4.000 marek a wtedy było 2.000 dolarów a była to wartość w tym czasie znacząca. Wybiegłem myślami zbyt daleko a wkraju ?
767
Największym placem budowy stała się Warszawa, którą postanowiono odbudować i przywrócić jej znaczenie jako Stolicy naszego państwa. Czy ktoś jeszcze dzisiaj pamięta, zwłaszcza młodzi, że to cały lud pracujący i kupujący w tym kraju, płacił daninę na jej odbudowę. Społeczny Fundusz Odbudowy Stolicy (SFOS)powstał w 1945 roku. Był to podatek ogólnokrajowy dla wszystkich pracujących i wynosił 0,5% bieżących zarobków. Dodatkowo opodatkowano wódkę znaczkiem 1 zł. i jeszcze pobierano dochody z imprez artystycznych. Były to tak znaczące przychody (około połowa środków finansowych, jakimi dysponowała Polska Ludowa że rozszerzono ich przeznaczenie na inne obiekty w kraju a 1973 przekształcono w Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia. Czy można było tak sobie pomyśleć na początku jego powstania, że i teraz będzie wszystko mało i mało. A gdzie te wszystkie inne obciążenia. To prawda, że dopiero teraz spłacono dług zaciągnięty przez Edwarda Gierka, ale powstał nowy. Więc wracam do tej powojennej odbudowy.
Zbudowano dwie huty stali, stocznie, wielkie zakłady
przemysłowe, elektrownie, były traktory i samochody.
Ludzie pracowali po 6 dni w tygodniu i jeszcze dodatkowo w czynach społecznych w niedzielę. I właśnie ten ustrój, to całe kierownictwo partii, zniszczyło to co w narodzie było najlepsze. Dzisiaj się nic nie opłaci, bo została zniszczona nadzieja na poprawę. Czasy Gierka, to była ułuda że jest lepiej ale w stosunku do tego kompletnego dna jakie powstało za czasów Polski Ludowej. Mamy demokrację, ale ludzie pozostali Ci sami i jeszcze żądają pochwał dla poprzedników, bo nikt nie poniósł kary za tamte czasy. Nauczeni tamtym systemem dalej korzystają
z łatwego sposobu zdobywania pieniędzy, zapominają
o podstawowej sprawiedliwości i ksiądz, prokurator,
poseł, senator, czy nawet rolnik, jest inaczej traktowany i obciążany jak inni a przejedzone składki
emerytów, już nigdy nie znalazły powrotnej drogi.
Zniszczone budynki, drogi, mosty, zakłady da się odbudować - zniszczonego życia już nigdy.
2013-01-07 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
niedziela, 6 stycznia 2013
Edward Gierek - sukces a gdzie składki emerytalne.
765
Edward Gierek-sukces a gdzie się nasze składki emerytalne ?
Inicjatywę SLD by ten rok ogłosić rokiem Gierka uważam za całkowicie błędną, mogącą jedynie przynieść korzyść im samym, nowego tworu politycznego, składającego się ze wszystkich poprzednich partii podporządkowanym Związkowi Radzieckiemu. Kiedy do władzy dochodzi Edward Gierek jako I Sekretarz Partii mamy rok 1970. A jaka była działalność jego poprzedników i do czego w końcu doprowadzono nasz kraj przez okres ich rządów 1945-70.
Czy tamte lata nie są działalnością tej samej partii ?
Zmienił się tylko I sekretarz, więc co to za zasługa naprawiać coś, co zniszczyli poprzednicy. Nie było już co zabierać obszarnikom i prywatnej inicjatywie, to trzeba było zaciągnąć pożyczkę za granicą, która zaczęła szybko przynosić pozytywne efekty, które teraz próbuje się uznać jako zasługę Gierka. Był to też sukces „na kredyt”, bo już w 1975 roku 25% dochodu z eksportu szło na pokrycie spłaty zaciągniętej pożyczki a dług wynosił ponad 8 mld.Dolarów. Była to pułapka kredytowa, której nie można było uniknąć bez radykalnych zmian tego ustroju, który hamował możliwości eksportowe, czyli nie było swobodnego wyjścia na rynki światowe jak obecnie.To że kierownictwo PZPR zwróciło większą uwagę na potrzeby społeczeństwa, było efektem dotychczasowych błędów i próbą poprawy nastrojów a dla mnie to tylko przedłużeniem powolnej agonii tamtego, wrogiego nam Polakom ustrojowi, w którym uczestniczyli Polacy. Dodatkowo to wybór Edwarda Gierka nastąpił po masakrze na wybrzeżu i nie przypadkowo wybór padł na niego, bo trzeba było nas trochę ułagodzić, ale jak wiemy nie na długo.
2013-01-06 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
Edward Gierek-sukces a gdzie się nasze składki emerytalne ?
Inicjatywę SLD by ten rok ogłosić rokiem Gierka uważam za całkowicie błędną, mogącą jedynie przynieść korzyść im samym, nowego tworu politycznego, składającego się ze wszystkich poprzednich partii podporządkowanym Związkowi Radzieckiemu. Kiedy do władzy dochodzi Edward Gierek jako I Sekretarz Partii mamy rok 1970. A jaka była działalność jego poprzedników i do czego w końcu doprowadzono nasz kraj przez okres ich rządów 1945-70.
Czy tamte lata nie są działalnością tej samej partii ?
Zmienił się tylko I sekretarz, więc co to za zasługa naprawiać coś, co zniszczyli poprzednicy. Nie było już co zabierać obszarnikom i prywatnej inicjatywie, to trzeba było zaciągnąć pożyczkę za granicą, która zaczęła szybko przynosić pozytywne efekty, które teraz próbuje się uznać jako zasługę Gierka. Był to też sukces „na kredyt”, bo już w 1975 roku 25% dochodu z eksportu szło na pokrycie spłaty zaciągniętej pożyczki a dług wynosił ponad 8 mld.Dolarów. Była to pułapka kredytowa, której nie można było uniknąć bez radykalnych zmian tego ustroju, który hamował możliwości eksportowe, czyli nie było swobodnego wyjścia na rynki światowe jak obecnie.To że kierownictwo PZPR zwróciło większą uwagę na potrzeby społeczeństwa, było efektem dotychczasowych błędów i próbą poprawy nastrojów a dla mnie to tylko przedłużeniem powolnej agonii tamtego, wrogiego nam Polakom ustrojowi, w którym uczestniczyli Polacy. Dodatkowo to wybór Edwarda Gierka nastąpił po masakrze na wybrzeżu i nie przypadkowo wybór padł na niego, bo trzeba było nas trochę ułagodzić, ale jak wiemy nie na długo.
2013-01-06 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
sobota, 5 stycznia 2013
Jak zmusić ?
673
Jak zmusić ?
Jak zmusić rządzących
i każdej partii też posła
by wszyscy pracowali dla nas
a Polska by w siłę rosła.
Partie walczą ze sobą
nie o wspólne dobro ludzi
i tak już ponad dwie dekady
a Polak się wciąż łudzi.
Kto jest tam na górze
na równi więc odpowiada
i jeden prezes czy drugi
co będzie, bajek nie opowiada.
Gdzie jest więc ta moc
bo potrzebna jakaś siła
by te w rządzeniu różnice
nareszcie w całość złączyła.
Biedaki się pchają na posłów
by forsy się masę nachapać
rękami swoim przyklasnąć
pogadać lub w ławach pochrapać.
A reszta co komu kapnie
jedynie sobie to nie kapie
brakuje to ludziom zabiera
a skąd, ten po głowie się drapie.764
Ludzie nie mają pracy
bo firmy wkoło plajtują
kierowcom mandaty podnieśli
niech oni recesję poczują.
A gdyby tak naraz zmądrzeli
i znikły zyski z wykroczeń
to komu i za co mandat
czy nie za wiele tych zboczeń.
Kroków nam trzeba wyraźnych
bo różnic to mamy sporo
a brzuch u ludzi jest jeden
choć niektóry to jada za czworo.
Generał na generale
wojskowe to były szarże
dzisiaj także strażacy
i kościół zmałpował także.
W spoczynku czy na służbie
każdemu się forsa należy
czy to jest jakaś choroba
bo ona się dalej szerzy ?
To wszystko z naszej kasy
i tego się wcale nie rusza
tak jak i złego konkordatu
bo brak tu szabli i kontusza.
2013-01-05 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
piątek, 4 stycznia 2013
Dary i dary losu.
762
Dary i dary losu.
Kiedy dary ksiądz przyjmuje
to się w prawie okazuje
że to żadne jest przestępstwo
bo to przecież dostojeństwo.
Skąd więc w prawie, te różnice
czas się puknąć w mózgownicę
bo tych różnic jest zbyt sporo
nic się nie zmienia wbrew pozorom.
Jednych się karze, drugich hołduje
choć na dodatek to nie pracuje
bo czy modlitwa, to jakaś praca
jednak się modli, bo się opłaca.
Machnie kropidłem i pochwalony
a tam na tacy, dolar zielony
kiedy umiera zapis i podpis malutki
te wielkie majątki, to tego skutki.
Czy to nie znaczące choć znikome datki
jak nie zapłacone są od nich podatki
tysiące hektarów i dobro wszelakie
wszystko bez pracy, bo prawo jest takie!!!
Ci co tworzą prawo i immunitety
to dosadny przykład, że prawo niestety
dla siebie przyznaje nienależne prawa
dla słabszych srogie, dla siebie łaskawa.
2013-01-04 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
Dary i dary losu.
Kiedy dary ksiądz przyjmuje
to się w prawie okazuje
że to żadne jest przestępstwo
bo to przecież dostojeństwo.
Skąd więc w prawie, te różnice
czas się puknąć w mózgownicę
bo tych różnic jest zbyt sporo
nic się nie zmienia wbrew pozorom.
Jednych się karze, drugich hołduje
choć na dodatek to nie pracuje
bo czy modlitwa, to jakaś praca
jednak się modli, bo się opłaca.
Machnie kropidłem i pochwalony
a tam na tacy, dolar zielony
kiedy umiera zapis i podpis malutki
te wielkie majątki, to tego skutki.
Czy to nie znaczące choć znikome datki
jak nie zapłacone są od nich podatki
tysiące hektarów i dobro wszelakie
wszystko bez pracy, bo prawo jest takie!!!
Ci co tworzą prawo i immunitety
to dosadny przykład, że prawo niestety
dla siebie przyznaje nienależne prawa
dla słabszych srogie, dla siebie łaskawa.
2013-01-04 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
środa, 2 stycznia 2013
Oceniając poczynania wielu.
761
Oceniając poczynania wielu .
Oceniając poczynania
powiem może dość okrutnie
dobrze wtedy w społeczności
jak się zniszczy wszystkie trutnie
Podpatrując życie w ulu
i skupiska mrówek w świecie
lepszych rządów nie potrzeba
od nich samych się dowiecie.
Kiedy truteń jest potrzebny
by zapłodnić młode żony
dotąd tylko jest karmiony
dokąd czyn ten nie spełniony.
A że słaby bo nie fruwał
to nie musi długo szukać
lecz gdy chce do roju wrócić
drzwi zamknięte, choćby pukać.
Pada z głodu lub braku wody
czy też mówiąc z wycieńczenia
trutni po tym się nie karmi
drzwi zamknięte – do widzenia.
U nas zdatny czy nie zdatny
my karmimy go przywilejami
lecz co wart dla społeczności
a oni tak żyją nawet latami.
2013-01-02 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
Oceniając poczynania wielu .
Oceniając poczynania
powiem może dość okrutnie
dobrze wtedy w społeczności
jak się zniszczy wszystkie trutnie
Podpatrując życie w ulu
i skupiska mrówek w świecie
lepszych rządów nie potrzeba
od nich samych się dowiecie.
Kiedy truteń jest potrzebny
by zapłodnić młode żony
dotąd tylko jest karmiony
dokąd czyn ten nie spełniony.
A że słaby bo nie fruwał
to nie musi długo szukać
lecz gdy chce do roju wrócić
drzwi zamknięte, choćby pukać.
Pada z głodu lub braku wody
czy też mówiąc z wycieńczenia
trutni po tym się nie karmi
drzwi zamknięte – do widzenia.
U nas zdatny czy nie zdatny
my karmimy go przywilejami
lecz co wart dla społeczności
a oni tak żyją nawet latami.
2013-01-02 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
wtorek, 1 stycznia 2013
Przyszedł Nowy Roczek
760
Przyszedł Nowy Roczek.
Przyszedł Nowy Roczek
jeszcze drobny kroczek
łóżeczko nam ścieli
w różowej pościeli.
Różowa pościel
więc różowe myśli
co się w tych marzeniach
tym marzącym ziści ?
Na marzenia jest rada
praca ponad siły
by same pragnienia
już im się nie śniły.
Nie wystarcza pragnienie
bez znaczących czynów
bo wśród tych marzących
zbyt wielu kabotynów.
Ten co pracy żadnej
mówią się nie boi
języka się uczy
i w pracy się troi.
Czyja to zasługa
że cenią hydraulika
dlatego że to umie
i wie gdzie co wtyka.
2013-01-01 Polityka-Rymki
Włodzimierz Wojakowski
Subskrybuj:
Posty (Atom)